Więcej

    Stefan Pawlak

             Urodził się 3 sierpnia 1904 r. w Miłosławiu k. Wrześni w wielodzietnej rodzinie robotnika rolnego. Jego ojciec Antoni (1868-1938) pracował w majątku ziemskim hrabiów Kościelskich, a w czasie I wojny światowej prowadził browar Stanisława Walczaka. Oboje rodzice (matka Zofia zd. Błaszak żyła w latach 1867-1946) związali całe swoje życie z Miłosławiem, gdzie zostali pochowani.

             Po ukończeniu miejscowej szkoły powszechnej kontynuował naukę w gimnazjach w Grodzisku, Gnieźnie i we Wrześni. Po zdaniu w 1922 r. tzw. małej matury pracował krótko na kresach wschodnich, a dokładnie na Polesiu,  jako nauczyciel prywatny  syna rosyjskiego arystokraty. Po tym epizodzie pojawił się w Tczewie, gdzie mieszkała jego starsza siostra Stanisława. Tutaj otrzymał pracę Starostwie Powiatowym – jako urzędnik Inspektoratu Szkolnego. Tutaj także poznał swoją przyszłą żonę Marylę Kowalkowską (28.02.1905 – 03.04.1985).  W październiku 1927 r. zawarli związek małżeński. Stefan w 1928 r. otrzymał posadę w starogardzkim starostwie – także w Inspektoracie Szkolnym. Przez kilka miesięcy mieszkali w Pączewie, gdzie w 1928 r. przyszedł na świat ich pierworodny syn Jerzy. Później urodziły się kolejne dzieci: Witold (1931), Danuta (1932), Ryszard (1943).

             W 1931 r. stanął do konkursu na sekretarza nowo utworzonego miasta Pelplina. Wygrał konkurs i pełnił tę ważną funkcję aż do wybuchu II wojny światowej. Początkowo mieszkał z rodziną w kamienicy przy obecnej ul. Mickiewicza 12, później przy ul. Starogardzkiej 10. Włączył się aktywnie w życie społeczno-polityczne miasta. Był we władzach miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej. Jak wspomina w swoim pamiętniku należał do Obozu Wielkiej Polski („Należałem do bojówki chadeckiej, czy endeckiej, z której później przeszedłem do organizacji Obóz Wielkiej Polski z mieczykami Chrobrego w klapie”). Ponadto był aktywnym członkiem Polskiego Związku Zachodniego – organizacji patriotycznej i antyniemieckiej. O jego poglądach wiele mówi fakt przekazania w 1938 r. całej miesięcznej pensji na pożyczkę narodową przeznaczoną na uzbrojenie wojska polskiego.

             Na początku sierpnia 1939 r. wysłał żonę i dzieci do jej rodziny na Kujawy, aby schronili się   przed nadchodzącą nieuchronnie wojną. Sam pozostał w Pelplinie. Jego syn Jerzy tak przywołuje tamte czasy: „Ojciec drugiego września ewakuował się furmanką z zarządem miasta i najważniejszymi aktami. Ucieczka ta trwała niedługo, bo już trzeciego września zagarnęli ich Niemcy we wsi Osie, kilkadziesiąt kilometrów od Pelplina. Ojca początkowo aresztowano jako że był w mundurze oficera straży pożarnej. Po perypetiach został po kilku dniach zwolniony i razem z pozostałymi urzędnikami zarządu miejskiego wrócił do Pelplina. Tam przekazał kasę i akta nowemu, niemieckiemu burmistrzowi miasta, co dało mu kilka dni spokoju. Ale po zainstalowaniu się tam gestapo, zaczęto wzywać na przesłuchania zarówno urzędników, jak i co znamienitszych obywateli. Ojciec niewiele myśląc, wyjechał z Pelplina i dotarł do nas, do Mierucina [na Kujawy – dop. BW]. To prawdopodobnie uratowało mu życie”. W listopadzie 1939 r. wrócił jednak z całą rodziną do Pelplina. 21 stycznia 1940 r. Pawlakowie zostali wywiezieni – poprzez przejściowy obóz w Riesenburgu (Prabutach) – do Stralsundu, gdzie spędzili czas wojny. Otrzymał pracę w dziale księgowości miejskiej elektrowni.  Z tego okresu warto przytoczyć pismo władz NSDAP w Tczewie (z 27 listopada 1941 r.) do władz policyjnych w Stralsundzie: „Stefan Pawlak został w styczniu 1940 r. ewakuowany (sic!) do Riesenburga. W czasach polskich okazał się na swoim stanowisku sekretarza miejskiego i urzędnika stanu cywilnego jako szczególnie aktywny i fanatyczny Polak. Wpis P. [Pawlaka – dop. BW] na niemiecką volkslistę nie wchodzi w rachubę”. Pomimo tak jednoznacznej opinii zaproponowano mu wpis na volkslistę, na co się nie zgodził.

             Do Polski wrócił w czerwcu 1945 r. i został zatrudniony jako cywilny pracownik Komendy Powiatowej Milicji Obywatelskiej w Mogilnie. W czerwcu 1947 r. na mocy rozkazu komendanta głównego MO wszyscy pracownicy milicji – członkowie Polskiej Partii Socjalistycznej mieli wstąpić w szeregi Polskiej Partii Robotniczej. Stefan Pawlak zdecydowanie odmówił, za co został dyscyplinarnie zwolniony ze służby i przeniósł się do Gdańska. Rozpoczął pracę w Urzędzie Wojewódzkim, a dokładnie w Wojewódzkiej Komisji Planowania Gospodarczego, gdzie z biegiem czasu awansował na stanowiska kierownika działu gospodarki komunalnej.

             Wszystkie jego dzieci otrzymały gruntowne wykształcenie: Jerzy – ukończył studia ekonomiczne w Wyższej Szkole Handlu Morskiego w Sopocie oraz studia prawnicze na Uniwersytecie Warszawskim. Na tej uczelni obronił pracę doktorską z zakresu prawa. Był m.in. dyrektorem departamentu w Centralnym Urzędzie Geologicznym. Jego brat Witold (zm. w 2004 r.) ukończył Wyższą Szkołę Ekonomiczną; był wicedyrektorem Wojewódzkiego Przedsiębiorstwa Robót Instalacyjnych  w Gdyni. Danuta po ukończeniu Politechniki Gdańskiej pracowała jako hydrogeolog. Najmłodszy syn Marii i Stefana Pawlaków Ryszard (zm. w 2002 r.) ukończył germanistykę i był kierownikiem Studium Języków Obcych Politechniki Łódzkiej.

             Stefan Pawlak zmarł w 16 września 1962 r.  i został pochowany w drugiej kwaterze gdańskiego cmentarza św. Franciszka, który administracyjnie połączony jest z Cmentarzem Łostowickim. W kwietniu 1985 r. pochowano tam jego żonę Marię.

     

    Opracował Bogdan Wiśniewski


    Bibliografia
    Jerzy Pawlak, Z Pelplina  w świat, Gdańsk-Warszawa 2008.
    Jerzy Pawlak, Między prawem a geologią, Warszawa 2016.

    Zostaw komentarz

    Proszę wpisz komentarz!
    Proszę wpisz nazwę użytkownika

    Zobacz też

    Skip to content